Najlepsza nauka pływania na świecie.

Wierzymy, że każdy powinien się cieszyć pięknym stylem pływackim.
Pływacy TI nie tylko pływają pięknie, oni KOCHAJĄ pływanie.

Oddychanie 101 – dlaczego powinniśmy oddychać na obie strony.

Jedno z najczęściej zadawanych pytań przez pływaków dotyczy tego czy należy oddychać na jedną czy dwie strony. Krótka odpowiedź oczywiście jest TAK, powinno się oddychać na obie strony, przynajmniej w trakcie treningów, a czasami podczas zawodów.

Zasadą podstawową jest tutaj zdecydowana poprawa symetrii, za wszelką cenę powinniśmy chcieć aby to co dzieje się po jednej stronie naszego ciała, działo się również po drugiej. A zbyt często tak właśnie nie jest, jak sam miałem okazję się przekonać z grupą pływaków na obozie w sierpniu 2008 roku. Podczas pierwszego dnia naszych zajęć praktycznie cała grupa pływała asymetrycznym kraulem, rotując więcej na prawą stronę, niż na lewą oraz przenosząc prawe ramię znacznie wyżej nad wodą, niż lewe. Więc następnego dnia wszyscy zostali poproszeni o popłynięcie w formie rozgrzewki 800m z oddechem na „gorszą” stronę. Natychmiast każdy ich ruch w wodzie stał się dużo bardziej symetryczny, a ciała ułożone było w znacznielepszej równowadze – efekt „czystej karty”. Brak złych nawyków spowodował, iż ta mniej naturalna strona oddechowa w efekcie była dla nich lepsza.

Praktycznie wszyscy pływacy preferują jedną stronę do oddychania i na nią w większości oddychają, ponieważ czują się z nią lepiej. Oddech na stronę przeciwną wydaje się być niezręczny i wtedy najczęściej jego się unika. Kto chciałby sięczuć jeszcze bardziej niezręcznie? Problem polega na tym, że poczasie styl Twój staje się asymetryczny i mniej skoordynowany. Nic dziwnego, gdyż w ciągu godziny pływania będziesz obracał się ok 1000 razy na stronę, naktórą oddychasz. Oznacza to, że mięsnie będą pracowały tylko w jednym kierunku, w drugim już nie. Przeliczmy to na setki przepłyniętych godzin, rachunek okazuje się prosty.

Czyniąc świadomą decyzję oddychania tak samo na jedną, jaki i na drugą stronę  ma dwie korzyści:

1) Wykorzystanie częstszej tzw. „czystej karty” pomoże ogólnie całej technice, także tej stronie, na którą zazwyczaj oddychasz.

2) Będziesz miał lepszą taktyczną kontrolę nad strategią wyścigu. W basenie nigdy nie będziesz miał „ślepej” strony, a na wodach otwartych możesz sobie ułatwić nawigację, unikać fal lub chlapiących zawodników wokół ciebie.

Najlepszym sposobem naosiągnięcie tych wszystkich korzyści z obustronnego oddechu jest wprowadzenie go do swojego treningu. Straszne? Może na początku, ale strach w takich sytuacjach jest łatwy do okiełznania. Większość uczestników naszych warsztatów to osoby oddychające na jedną stronę. Jednak pod koniec weekendu są w stanie niemalże bezbłędnie wykonać oddech na dowolną stronę, a to przez to, że wprowadzamy podstawy oddechu na obie strony, od ćwiczeń podstawowych do zaawansowanych. Pewność nabyta krok po krokupozwala śmiało przezwyciężyć każdą niepewność związaną z nowym elementem techniki, przede wszystkim oddychaniem.

Następniemożesz już tylko być bardzo kreatywny ze sposobem wykorzystania takiej umiejętności. Na pewno oddychanie co trzeci ruch wydaje siębyć najprostsze, oznacza jednak, że oddychasz o jedną trzecią mniej niż przy oddechu co każdy ruch na tą samą stronę. Co więcej, ponieważ twój ruchw wodzie ulega wydłużeniu, będziesz wykonywał mniej oddechów, gdyż wykonujesz mniej ruchów. Może to powodować lekki dług tlenowy. Czas zatem ruszyć wyobraźnią w sprawie oddychania. Oto kilka pomysłów (przy założeniu, że normalnie oddychasz na lewą stronę):

1. Oddychaj na prawo na jednej długości basenu i na lewo na drugiej.

2. Oddychaj na prawo na rozgrzewce, rozpływaniu i na wolnym pływaniu, trening główny prowadź z oddechem na lewo.

3. Oddychaj na prawo na kilku powtórzeniach treningu głównego, następnie stopniowo powróć do oddechu na lewo. Przykład: W serii 5×100, oddychaj na prawo na pierwszej 100,  na drugiej 75 na prawo/25 na lewo, na trzeciej 50/50, 25 na prawo/75 na lewo na czwartej i nalewo ostatnie 100.

4. Popróbuj 3 na lewo/3 na prawo albo 4 na lewo/4 na prawo, aż złapiesz właściwy rytm.

Celem dla ciebie, w perspektywie każdego tygodnia jest zrobienie podobnej ilości oddechów na prawo i na lewo.

Paweł Lewicki

Opublikowano w: Blog, Kraul, Technika