|
|
Krótka historia
W pierwszym roku na Kings Point, byłem najmłodszym trenerem głównym - miałem wówczas 21 lat.
Czułem wielkie błogosławieństwo z faktu ,że tak wcześnie w życiu odkryłem pracę, do której
czułem prawdziwe powołanie. Moja motywacja jako trenera zaczęła szukać odpowiedzi na to, co pozostawało bez odpowiedzi,
gdy byłem pływakiem - dlaczego nigdy nie mogłem wznieść się ponad przeciętność, pomimo chęci, poświęcenia i
bardzo ciężkiej pracy i dlaczego inni pływacy byli szybsi ode mnie, a to, co robili wyglądało tak pięknie.
Od pierwszego dnia, podejrzewałem, że odpowiedź leży gdzieś w estetyce pływania, a nie w tym "jak dużo i jak ciężko".
Dobrzy pływacy wyglądali lepiej, a ja miałem to przeświadczenie, że ucząc mniej zdolnych tego, aby tak właśnie wyglądali,
może odnieść powodzenie. Podejście to przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Podczas pierwszego sezonu,
zdobyłem tytuł Trenera Roku w naszej reprezentacji i wiedziałem, że odnalazłem coś ,co mogę robić z prawdziwym
entuzjazmem. Przez następne 16 lat zawodnicy moi zdobyli 14 indywidualnych i sztafetowych tytułów w NCAA Division
III, mistrzostwach juniorów USA oraz YMCA, a każda drużyna, która trenowałem poprawiła zdecydowanie swoje wyniki.
Również zakwalifikowałem pływaków do startów przed Olimpijskich w 1980, 1984 i 1988 roku i
stworzyłem kilku zawodników na poziomie czołówki światowej.
Po próbach olimpijskich w 1980 roku przestałem trenować, częściowo z powodu obowiązków ojcowskich,
a częściowo, aby sprawdzić, co jeszcze mogę robić. Przez następne cztery lata utrzymywałem się z pisania.
Ale ponieważ lubiłem uczyć, zdecydowałem się z tego nie rezygnować, prowadząc obozy dla Mastersów
na Uniwersytecie Colgate w Hamilton NY. Wprowadziłem nazwę Total Immersion z kursów nauczania języków,
ponieważ wydawało mi się że świetnie oddaje sens pływania...
Jak powstał pomysł TI
W 1988 roku miałem to szczęście, że spotkałem Billa Boomera, który doprowadził mnie do odkrycia, że "kształt łodzi"
może być tak samo ważny jak "wielkość silnika" na wynik w pływaniu. Nauczałem równowagi - ze świetnymi wynikami -
delfinistów i żabkarzy od 1978 roku. Również w 1978 obserwując pływaków w oknie podwodnym, zdałem sobie sprawę,
iż poruszali się najszybciej szybując po odbiciu. Jak tylko zaczynali pracować nogami i rękami, o wiele więcej energii
szło na robienie bąbelków niż na napęd.
Teorie Boomera o "kształcie łodzi" dały mi racjonalne
podstawy moich przeświadczeń i rozpocząłem z nimi eksperymenty. Pierwsze obozy Mastersów były
świetnym laboratorium dla zbadania, dlaczego wydajne pływanie jest takim problemem dla ludzi i znalezienia rozwiązania
"problemu ludzkiego pływania".
Obozy TI postawiły przede mną całkiem nowe i całkiem nowe wyzwania, niż te, z którymi miałem do
czynienia przez 16 lat trenowania młodzieży: 1) Młodzi uczą się niemalże spontanicznie 2) Miałem miesiące
lub lata na pracę z nimi. Dorośli muszą naprawdę się wysili, aby przezwyciężyć lata złych nawyków lub niepewności.
A poza tym, mieliśmy jedynie kilka dni na przekazanie im narzędzi do skutecznego pływania.
Wyzwania te przerodziły się w wyraźne korzyści, jako że wpłynęły na kształt TI, tak,
że odróżniło to nas od wszystkich pozostałych metod:
1. Musieliśmy przedstawić wszystko tak, aby każdego było zrozumiałe.
2. Musieliśmy się skupić na wyniku, poszukując rozwiązań dających efekty w krótkim czasie.
3. Musieliśmy ułożyć system TI tak, aby uczniowie nasi mogli go zastosować po kilku dniach ćwiczeń, by stać się
"swoimi najlepszymi trenerami"
4. Skoncentrowaliśmy się na kształceniu osoby, nie tylko mechanice, tak, by pływanie
stało się narzędziem poszukiwania samodoskonalenia.
TI dzisiaj
Zagadka tego, co zrobić, aby pływanie było łatwiejsze i bardziej radosne jest dla mnie wciąż fascynująca
i uważam się za szczęściarza, że wciąż po 30 latach budzę się rano pełen entuzjazmu do nauczania pływania.
Na szczęście nasi uczniowie stawiają przed nami nowe pytania i wyzwania, na które proces TI zawsze znajduje
rozwiązania. Kluczową lekcja, jakiej się nauczyliśmy to to, że ciało człowieka poruszające się przez
wodę podlega tym samym właściwościom i poddane jest tym samym prawom fizyki, bez względu
na to czy twoim celem jest nauka podstaw, wyczyn, czy terapia zdrowotna.
Oznacza to, że istnieje uniwersalny logiczny proces dla każdej formy nauczania. Od pierwszych lekcji 5-latka,
poprzez trening zawodnika przed startem olimpijskim, do ćwiczeń 75-latka korzystającego
z pływania jako terapii, zasady będą takie same. Misją Total Immersion jest dzisiaj
rozpowszechnianie wiedzy na ten temat, tak, aby wszyscy pływający mieli bogatsze doświadczenia
i lepsze wyniki.
|
|
|